Zapraszamy na promocję – nic nie zyskujesz, ale naprawdę warto!
Dodane 30 Sierpień 2009
Promocja. Wszyscy dobrze znamy to słowo i dla nas wszystkich jest czymś wielce atrakcyjnym. Możemy spotkać się z promocją dosłownie w każdym sklepie- począwszy od sklepu z odzieżą, a skończywszy na mięsnym. Promocje kuszą i nęcą, samo ujrzenie tego krótkiego wyrazu wyzwala nasze zaciekawienie produktem i momentalnie staje się on dużo bardziej interesujący niż wszystkie pozostałe. Dużo wydajemy, ale lubimy oszukiwać siebie, że oszczędzamy, dlatego nikt z nas nie potrafi przejść obojętnie wobec promocji. „Promocja! 30% masła gratis!”- czytamy. I nawet jeśli masła w opakowaniu jest dokładnie tyle samo, co zawsze, kupujemy je. Tak jakby jego ilość miała wzrosnąć dzięki temu jednemu słowu. Jest to najprostszy trik marketingowy i chociaż doskonale wiemy o tym, dalej dajemy się wodzić za nos. Wolimy kupić gorsze chipsy, bo są tańsze od naszych ulubionych o dziesięć groszy. Jest to łatwiejsze niż przejrzenie na oczy i dużo bardziej wygodne.